-->

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Swój Rozum Trzeba Mieć - Czyli kto ma rację?

Witam,

W ostatni weekend postanowiłem zrobić krok w tył i przyjrzeć się swojemu inwestowaniu. Dziś będzie więc bardziej filozoficznie bez żadnej makroekonomii czy też dyskusji o notowaniach giełdowych. 
Ostatnio wiele rzeczy mnie zastanawia. Na jakim etapie rozwoju jestem? Czy mogę w sposób ciągły i kontrolowany zarabiać pieniądze? Czy kiedykolwiek będę w stanie utrzymywać się z giełdy? Czego mi jeszcze brakuje? Co dla mnie działa a co nie? Gdy w mojej głowie pojawiają się wątpliwości staram się zawsze znaleźć coś inspirującego. Czegoś co mnie natknie na to co dalej albo w którym kierunku podążyć. Nie mam tu na myśli nowej książki lub kolejnego cudownego systemu inwestycyjnego, który potrafi zarobić miliony :)). Z tego etapu jestem już skutecznie wyleczony.

Wiem, że:

  • Nie da się zarobić na giełdzie milionów bez posiadania kapitału
  • Nie da się osiągnąć 1000% stopy zwrotuw ciągu jednego roku
  • Nie da się mieć tylko zyskownych transakcji
  • Nie ma doskonałego systemu inwestycyjnego
  • Straty są częścią gry

Można pewnie wymienić jeszcze milion innych rzeczy, których na giełdzie nie ma lub osiągnąć się nie, ale wiele ludzi w to wierzy. I to właśnie tworzy ten rynek

Powstaje więc pytanie co możesz znaleźć na rynku lub co może nam dać giełda?

Rynek na pewno bardzo szybko zweryfikuje czy mamy rację czy nie. Dla mnie osobiście granie na giełdzie jest najsprawiedliwszym systemem oceniania. Wszystko jest bardzo mierzalne i wyrażone w pieniądzach, które każdy rozumie bo towarzyszą ludziom od wieków. Jak masz rację to zarabiasz jak jej nie masz to tracisz. Nie ważne co mówią w telewizji. Nieważne jakie są przewidywania ekspertów. Nieważne jest jak rynek reaguje na dane. Nasz rachunek zawsze odzwierciedli czy mamy rację czy nie. I to jest w tym wszystkim najbardziej ekscytujące. Każdego dnia na świecie rodzą się fortuny i pojawiają bankructwa wynikające z tego czy dany inwestor lub ich grupa ma rację lub jej nie ma.

Do czego w takim razie zmierzam i skąd się wziął ten wpis?

„Biegając” w weekend po Internecie trafiłem na zapis konferencji zorganizowanej przez TMS Brokers pod hasłem „Inwestuj Inteligentnie”. Po obejrzeniu relacji filmowej, gdzie dwójka zawodowych inwestorów opowiada o swoich sukcesach i porażkach zauważyłem wiele cech wspólnych pomiędzy nimi a mym samym. Inwestorami, o których piszę byli Agnieszka Kowalczyk i Krzysztof Piróg. Nie będę przybliżać ich życiorysu z dwóch powodów. Chcę żebyście obejrzeli ten film, po drugie giełda nie jest dla leniwych więc nie zawsze wszystko jest podane na tacy

Poniżej wypunktowuję co ja wyniosłem z tego filmu. Najlepsze a zarazem bardzo budujące jest to, że pokrywa się to całkowicie z tym jak ja widzę a raczej wyobrażam sobie osobę odnoszącą sukcesy w inwestowaniu na rynkach.

  • Wspomniana wyżej para:
  • Nie zaczęła zarabiać od razu
  • Przechodziła przez okresy dużych strat
  • Nie poddawał się i zawsze wracał na rynek żeby zacząć od nowa
  • Wypracowała sobie własne podejście inwestycyjne
  • Nie skacze z kwiatka na kwiatek próbując coraz to nowych systemów inwestycyjnych
  • Nie naśladuje innych
  • Patrzy przez palce na komentarze innych
  • Maj pełną świadomość ryzyka jakie ponosi
  • O otwartych pozycjach myśli w kontekście procentów a nie pieniędzy.
  • Nie siedzi całymi dniami nad notowaniami
  • Nie ma w domu dziesiątek monitorów

Ich wyniki inwestycyjne wyrobiły im autorytet. Po prostu dzięki rynkowi i inwestycjom mają rację częściej, niż jej nie mają. 

Jaki płynie z tego morał?
  • Rób swoje
  • Nie zawsze słuchaj innych
  • Pracuj nad swoimi emocjami
  • Nie poddawaj się
Aż w końcu zaczniesz mieć rację co pozwoli Ci zarabiać pieniądze.

Proszę Cię teraz obejrzyj ten film jest naprawdę bardzo dobry. Jeden z najlepszych po polsku jakie w swoim życiu widziałem.


Zachęcam Was do podzielenia się ze mną swoim zdaniem. Zostawcie komentarz lub najzwyczajniej na świecie na piszczcie do mnie maila. Odpowiem na każdy. Słowo harcerza.

P.S. Harcerzem zostaje się na całe życie.


Zapisz się na Newsletter i bądź na bieżąco - Żadnego spamu tylko informacje o nowych artykułach

* indicates required




2 komentarze:

  1. No cóż, inwestowanie to niełatwy kawałek chleba, jednego dnia cieszymy się ze świetnej choć drogiej inwestycji, drugiego płaczemy bo tracimy wszystko, trzeciego znów odrabiamy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosto i dosadnie. Zgadzam się całkowicie z tymi słowami.

    OdpowiedzUsuń